wtorek, 11 kwietnia 2017

Kinder country

Kinder country
 
Kolejna z moich świątecznych propozycji. Jakby nie patrzeć jest to po prostu  serowy deser. Ciasto wymaga odrobiny cierpliwości i poukładania w odpowiedniej kolejności kolejnych etapów, jednak jego smak zrekompensuje nam wszystko. Zachęcam do tego aby trochę poszukać i znaleźć chrupki nestle Kangus, są odpowiednio słodkie i zachowują kształt nawet w masie serowej. Powodzenia!




Składniki:
 
250 g herbatników lub 40 sztuk

200 ml śmietany 18%
500 g białego sera
1 biała czekolady
250 g płatków nestle Kangus

2 mleczne czekolady
200 ml śmietany 30%

Garść płatków na wierzch


Sposób przygotowania:

Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić. Śmietanę 18% ubijamy na sztywno, dodajemy do niej małymi porcjami biały ser i za każdym razem miksujemy na najmniejszych obrotach a następne dalej miksując dolewamy czekoladę. Wsypujemy kangusy, najlepiej garściami (około 3 szklanki) do momentu aż masa stanie się gęsta. Płatków należy dodać tyle, aby masa była dość tęga.
Formę 25x25 cm wykładamy papierem i układamy warstwę herbatników. Można również zrobić ciasto w większej formie układając herbatniki w 4 rzędach po 5 sztuk (ja tak zrobiłam). Następnie łyżką wykładamy masę serową i wyrównujemy. Na wierzch kładziemy ponownie herbatniki.

W trakcie układania drugiej warstwy


W kąpieli wodnej rozpuszczamy mleczne czekolady i studzimy. Śmietanę 30% ubijamy na sztywno, a następnie dodajemy do niej wystudzoną, ale w dalszym ciągu płynną czekoladę nie przerywając ubijania.
 
Masę czekoladowo - śmietanową wylewamy na wierzch ciasta i całość posypujemy garścią kangusów. Nasze ciasto musi tężeć w lodówce minimum 2 godziny. Smacznego!


W przepisie białą czekoladę, którą dodajemy do masy serowej możemy pominąć i zastąpić ją płaską łyżką cukru pudru. Jednak należy pamiętać że ciasto wychodzi dość słodkie przez to, że kangusy są bardzo słodkie a także dużo zależy od sera jaki dodamy, najlepiej wybierać te kwaśne w smaku.

poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Schab z szynkowara

Schab z szynkowara


Święta tuż, tuż a dla mnie to czas przygotowania pyszności i to nie tylko tych słodkich. Dziś polecam domową wędlinkę, zarówno idealna do obiadu jak i na kanapki. Potrzebny nam będzie szynkowar, wiem że nie każdy ma go w domu ale nie jest to drogie urządzenie a zapewniam, że warto go kupić. Wędliny przygotowane w taki sposób możemy dostosować do własnych upodobań, przy okazji ograniczając w nich ilość soli a jednocześnie wzbogacając ich smak o niepowtarzalne aromaty.



Będziemy potrzebować do szynkowara o pojemności 1,5 l:

1 kg schabu, szynki, karkówki (w zależności kto co lubi bardziej)
1 czubatą łyżeczkę soli peklowej (można zastąpić zwykłą solą)
3/4 łyżeczki pieprzu
1/2 łyżeczki słodkiej papryki
rozmaryn
kminek
ziele angielskie
liść laurowy
majeranek
3 ząbki czosnku
musztarda

Sposób przygotowania:

Mięso myjemy i osuszamy, pozbawiamy wszelkich zbędnych błon i tłuszczyku (ewentualnie to drugie pozostawiamy jeżeli nam nie przeszkadza) układamy na desce posypujemy z każdej strony solą peklową (wtedy mięso może dłużej leżeć w lodówce i się marynować), pieprzem, papryką, kilkoma gałązkami rozmarynu, suszony staramy się rozetrzeć w rękach, podobnie kminek. Ja dodaję musztardę, czasami liść i ziele, ale te dwa ostatnie wyciągam przed gotowaniem. I na koniec całość posypuje bardzo drobno posiekanym czosnkiem.

Gdy mam mięso na desce w przyprawach nakłuwam je nakłuwaczem do mięsa jednak w zupełności wystarczy gdy weźmiemy nóż z ostrym końcem i wiele razy wbijemy go w mięso aby naruszyć jego strukturę.

Całość przekładamy do miski i jeszcze chwilę wyrabiamy całość, najlepiej ręką, aby przyprawy dostały się do wgłębień w mięsie. Miskę szczelnie owijamy folią spożywczą lub przykrywamy wieczkiem, jeżeli takie mamy. Gdy dodaliśmy sól peklową możemy odstawić całość do lodówki na 48 godzin, jeżeli zwykłą nie polecam trzymać mięsa dłużej niż 24 godziny.



Po tym czasie mięso przekładamy do szynkowara i ustawiamy go w garnku z wodą. Wodę podgrzewamy do koło 85 - 90 stopni i pilnujemy żeby się nie zagotowała. Całość parzymy około 2 godzin, najlepiej jeżeli mamy termometr i wtedy możemy sprawdzić temperaturę mięsa. Jeżeli osiągnie 75-78 stopni możemy wyłączyć gaz pod garnkiem i pozostawić całość do wystudzenia. Jeżeli mięso nie chce nam wyjść z szynkowara bo zbyt ostygło wystarczy na chwilę włożyć go do gorącej wody. Po tym czasie można je kroić w plasterki. Smacznego!

Sernik z makiem bez pieczenia

Sernik z makiem bez pieczenia

Przepis trochę w klimacie świątecznym jak i również na rodzinne spotkanie. Prosty do przygotowania deser, który nie wymaga pieczenia, dzięki czemu nie musimy obawiać się, że opadnie po wyjęciu z piekarnika. W oryginale nie było podane na jakiej wielkości formę jest podana porcja więc zrobiłam w tortownicy 22 cm ale śmiało można go zrobić w 16 cm, wtedy będzie wyższy.


Składniki:

100g herbatników
25g masła
1 łyżka mleka

500g gęstego twarogu z wiaderka
200ml śmietanki 30%
70g maku
7 łyżek cukru pudru
3 łyżki (60g) miodu
1 łyżka cukru z wanilią
4 i 1/2 łyżeczki (18g) żelatyny
6 łyżek wody

30 g maku
10 g masła
1 i 1/2 łyżki cukru pudru
1/2 łyżki miodu

Sposób przygotowania:
 
Pierwszym krokiem jest ugotowanie maku, całe 100 g musimy zalać wrzątkiem i gotować 20-30 minut. Ugotowany mak dokładnie osączyć z wody, odstawić do ostygnięcia a następnie zemleć trzykrotnie w maszynce do mięsa.
 
Herbatniki rozdrabniamy, dodajemy do nich łyżkę mleka i roztopione masło i dokładnie mieszamy, całość powinna mieć konsystencję mokrego piasku. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, wysypujemy je herbatnikami i dobrze dociskamy, całość odstawiamy do schłodzenia.

Twaróg, 3 łyżki miodu, 7 łyżek cukru pudru, cukier z wanilią, oraz 70 g maku miksujemy. Do żelatyny dodajemy zimną wodę, gdy napęcznieje, podgrzewamy do jej rozpuszczenia, do ciepłej żelatyny dodajemy 1-2 łyżki masy serowej i energicznie mieszamy. Do masy serowej wlewamy żelatynę i miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Zimną śmietankę ubijamy na sztywno i dodajemy partiami do masy serowej, za każdym razem delikatnie mieszając łyżką. Gotową masę przekładamy na schłodzony spód z herbatników, równamy i odstawiamy do lodówki aby się schłodziło.
 
Do rondelka wkładamy 1/2 łyżki miodu, 1/2 łyżki masła i 1 i 1/2 łyżki cukru pudru, a gdy składniki się rozpuszczą, dodajemy pozostawiony mak, krótko smażymy, cały czas mieszając, odstawiamy z ognia i ustawiamy w chłodnym miejscu aby masa przestygła. Gdy masa serowa się zetnie, można przystąpić do dekoracji sernika. Z zimnej masy makowej formujemy małe kuleczki, kroimy je na pół i układamy w miarę równych odstępach na masie serowej. Wstawiamy jeszcze na około 2 godziny do lodówki po tym czasie zdejmujemy obręcz z tortownicy i możemy podzielić nasze ciasto na kawałki. Smacznego!
 
Aby sobie trochę ułatwić zadanie zmiksowałam blenderem mak i wydaje mi się, że to w zupełności wystarczyło.

wtorek, 28 marca 2017

Red velvet cake

Red velvet cake

Pyszne ciasto, delikatne i rozpływające się w ustach a do tego - czerwone.  Długo zabierałam się za jego wykonanie gdyż nie jest ono u nas popularne, ale zdecydowanie mogę stwierdzić że było warto.


Składniki:
2 ½ szklanki mąki
1 szklanka cukru
½ łyżeczki soli
2 duże jajka
1 ½ szklanki oleju
1 szklanka kefiru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżka octu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
barwnik spożywczy czerwony

dodatkowo krem do przełożenia myślę, że najlepszy jest śmietanowy lub bita śmietana
 
Sposób przygotowania:
 
Piekarnik ustawiamy na 180 stopni. Małą tortownicę 24 cm wykładamy papierem, ale tylko sam spód.

Mąkę, sól i cukier mieszamy razem. W drugim naczyniu musimy roztrzepać jajka, dodać do nich olej, kefir, ekstrakt, barwnik i wszystko mieszać do połączenia składników.

Składniki suche dodajemy do mokrych i dobrze mieszamy (pamiętajcie aby kręcić tylko w jedną stronę - tak było podane więc tego się trzymam). Do szklanki wsypać sodę i dodać ocet, wszystko szybko wymieszać i wlać do masy. Całość dokładnie mieszamy i przelewamy do formy. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i piec około 50 minut do "suchego patyczka".
 
Jako przełożenie można wykorzystać ubitą śmietanę lub gotowy krem śmietanowy. Pamiętajmy aby przekrojone blaty skropić sokiem z cytryny aby złamać słodycz całości.
 
Można również upiec dwa osobne ciasta, dzieląc surowe ciasto po równo między dwie formy jednak pamiętajmy aby sodę dodać dopiero przed włożeniem ciasta do piekarnika.

sobota, 25 marca 2017

Tiramisu

Tiramisu

Pyszny deser, który nie wymaga pieczenia, aczkolwiek jeżeli ktoś lubi może śmiało upiec biszkopt. U mnie niewiele ma on wspólnego z oryginałem, dlatego że trochę go przerobiłam. W masie serowej najczęściej wykorzystywany jest ser mascarpone, jednak zdecydowane bardziej odpowiada mi serek wieluński i jego użyję w przepisie. Smak ciasta można dostosować do różnych gustów i tak na przykład dla ludzi, którzy nie przepadają za kawą polecam dodać kakao lub czekoladę na gorąco.


Składniki:

Duże opakowanie podłużnych biszkoptów
8 żółtek
3/4 szklanki cukru
1 kg białego serka wieluńskiego

1 szklanka kawy lub kakao do nasączenia

Sposób przygotowania:

Sparzamy skorupki jajek przed oddzieleniem żółtek!

Miskę ustawiamy w kąpieli wodnej, wkładamy do niej żółtka, cukier i energicznie miksujemy. Wodę w garnku poniżej doprowadzamy do wrzenia, musimy jednak uważać, aby się nie poparzyć.

Żółtka z cukrem ucieramy do białości, pamiętając o tym aby masa nam nie przywarła do brzegów miski. Całość miksujemy do momentu, aż masa zrobi się puszysta i dość mocno zgęstnieje.

Następnie miskę przekładamy tym razem do zimnej wody, aby całość wystudzić. Gdy osiągnie temperaturę pokojową dodajemy łyżka po łyżce biały ser i miksujemy, tak aby zużyć cały ser i pozbyć się wszystkich grudek.

Formę wykładamy papierem do pieczenia i układamy pierwszą warstwę biszkoptów delikatnie nasączamy je kawą lub kakao. Na nią wylewamy połowę masy i znów warstwa biszkoptów, ponownie je nasączamy pozostałą kawą lub kakao i reszta masy.

Wierzch można oprószyć delikatnie mielona kawą lub startą czekoladą. Całość wstawiamy do lodówki na kilka godzin, aby nasz deser się schłodził. Smacznego!

środa, 22 marca 2017

Ciasto pantera

Ciasto pantera

Dziś przepis na nietypowe i zarazem niezwykłe drożdżowe ciasto. Zrobiłam je w kolorach pantery, ale równie dobrze można użyć innego dowolnego koloru, polecam wykorzystać do tego barwniki w proszku. Ładnie barwią ciasto nie zmieniając jednocześnie jego konsystencji. Ilość składników wykorzystana w przepisie wystarczy na dużą keksówkę, ale pamiętajcie aby to była sztywna forma. Ciasto mocno rośnie i moje zamiast w górę rozepchło  silikonową formę na boki.
 
 
 
Składniki:

375 g mąki
35 g cukru
½ łyżeczki soli
10 g drożdży
250 ml mleka
20 g masła (oleju)

15 g kakao
1 łyżka mleka
5 g kakao
1 łyżeczka mleka
 
Sposób przygotowania:
 
Z drożdży, 1 łyżeczki cukru i 1 łyżki mąki robimy zaczyn. Pozostałą mąkę, cukier, sól, wyrośnięty zaczyn i 250 mililitrów mleka wkładamy do miski i wyrabiamy. Gdy powstanie jednolita masa dodajemy roztopione masło lub olej. Całość dzielimy na 6 jednakowych części:
 
3 części (jasne ciasto) łączymy razem i odkładamy do miski,
 
2 części (brązowe ciasto) łączymy i dodajemy do nich 15 g kakao i łyżkę mleka. Wyrabiamy aż kolor będzie jednolity i odkładamy do kolejnej miski, w razie gdyby ciasto było bardzo twarde można dodać trochę więcej mleka.
 
1 część (czarne ciasto)  łączymy z  5 g kakao, łyżeczką mleka i również wyrabiamy.
Każdą część ciasta odkładamy do wyrośnięcia pod przykryciem i czekamy aż mniej więcej podwoi objętość.

Po wyrośnięciu z każdego koloru robimy po 7 wałeczków o długości dwukrotnie dłuższej niż forma w której będziemy piec ciasto. Brązowe ciasto pozostawiamy w takiej formie, natomiast jasne i czarne ciasto wałkujemy na paski.
 
Na blacie układamy jasne ciasto, na nie kładziemy czarne a na wierzch wałek z brązowego ciasta. Zawijamy całość tak, aby brązowy wałeczek był dookoła osłonięty pozostałymi dwoma kolorami ciasta. Musi nam powstać siedem osobnych trójkolorowych kawałków ciasta. Kroimy je na pół i układamy je w formie wyłożonej papierem pergaminowym. Włączamy piekarnik i na ten czas aż osiągnie wymaganą temperaturę odstawiamy ciasto do wyrośnięcia. Wstawiamy do nagrzanego do 160 stopni piekarnika i pieczemy 30 minut. Po upieczeniu studzimy na kratce. Smacznego!
 
Aby ułatwić sobie zadanie możemy zrobić ciasto tylko w dwóch kolorach. Wtedy 4 części pozostawiamy jasne a do dwóch dodajemy kakao w takiej ilości jak w przepisie.
 

poniedziałek, 20 marca 2017

Usta

Usta

Pyszne i łatwe do wykonania czekoladowe ciasto a w nim niespodzianka :D. Bardzo ciekawe połączenie gotowych biszkoptów i pieczonego ciasta. Do przełożenia biszkoptów wykorzystałam zabarwiony na czerwono lemon curd, ale wystarczy dżem wiśniowy, malinowy lub śliwkowy. Wierzch można polać masą budyniową, kremem karpatkowym, lub lemon curd - jak w moim przypadku, chociaż już same biszkopty zalane ciastem wyglądają na tyle efektownie że dekorowanie wierzchu jest niekonieczne.
 
Zdecydowanie lepiej wygląda ty ciasto z małymi biszkoptami, dlatego polecam takie kupić :)

 

Składniki:

250 g margaryny
3 łyżki ciemnego kakao
½ szklanki cukru
1 ½ szklanki maki pszennej
1 czubata łyżka cukru waniliowego
6 jajek
2 czubate łyżeczki proszku
5 łyżek wody
szczypta soli do białek
250 g małych, okrągłych biszkoptów
powidła śliwkowe, dżem malinowy lub wiśniowy lub lemon curd
krem budyniowy na wierzch (opcjonalnie)


Jeżeli użyjemy mniejszych biszkoptów więcej ciasta będziemy mieć nad nimi.
 
 
Sposób przygotowania:
Margarynę, cukier, cukier waniliowy, wodę i kakao wkładamy do garnka i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na małym ogniu przez około 3 minuty. Po tym czasie odstawiamy z palnika, aby ostygło do temperatury pokojowej. Jednak musimy pamiętać żeby co jakiś czas zamieszać, aby nie pojawił się kożuch.

Biszkopty smarujemy marmoladą i sklejamy po dwa. Formę o wymiarach 24x35 cm wykładamy papierem do pieczenia i układamy na niej sklejone biszkopty jeden obok drugiego.



Gdy masa przestygnie i osiągnie temperaturę pokojową dodajemy do niej jedno całe jajko, 5 żółtek i mąkę wymieszaną z proszkiem. Całość miksujemy na gładką masę. Pozostałe białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli a następnie dodajemy je do kakaowej masy i delikatnie mieszamy łyżką.

Zrobiłam ciasto tylko z połowy składników i na małej blaszce


Na biszkopty wylewamy całą masę i delikatnie wyrównujemy. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 40 minut, do "suchego patyczka" Zaraz po upieczeniu ciasto wyjmujemy z piekarnika. Czekamy aż ciasto ostygnie i możemy je kroić. Smacznego!